piątek, 29 marca 2013

Moja włosowa historia



Już dziś opowiem wam moją włosową historię. Moje włosy przeszły naprawdę wiele. Od urozmaiconej palety barw, przez rozjaśnianie, odżywki, drożdże... Chyba było już wszystko. Zresztą same się przekonajcie.
Zaczynało się niewinnie.
(to małe to ja)
Naturalny blond, kręcony, miejscami jasne, w pełni naturalne pasemka (nikt mi nie malował włosów, gdy miałam 4 latka) :D
i tak sobie rosłam i włosy również.
Wtedy chyba nawet nie wiedziałam co to znaczy odżywka :D
Po prostu dawałam żyć mojemu naturalnemu kolorowi.
i zaczęło się od brązowej szamponetki, która wyszła marchewkowo-ruda, ale już tego samego dnia z ratunkiem przyszedł drugi brąz.

i czerń


i czerwień

 gdzieś nawet przewinął się fiolet.
Przyznam szczerze, że w pewnym momencie zdjęć sama się pogubiłam :D 

Postanowiłam rozjaśnić włosy. Jednak zdecydowałam się, zabieg przeprowadziła moja siostra, która niewiele miała wspólnego z fryzjerstwem.

Efekt był taki. Nierównomiernie rozjaśnione włosy, czarne plamy, przesuszone, rudo-brązowe.
Gdy ktoś pytał mnie ' jaki Ty masz właściwie kolor włosów' odpowiadałam 'nie wiem'.
Kupiłam farbę 'średni blond' by jakoś ujednolicić kolor. I zastałam na głowie to : znów czerń.
Potem zdecydowałam się na rozjaśnianie włosów.
Tym razem u fryzjera. Blond mam na głowie gdzieś od października 2012 roku.
Rozjaśnianie odbyło się na dwie tury.
Z moich włosów niewiele zostało.
Są przesuszone, szorstkie. Nie zapominajmy o tym, że przez cały czas eksperymentów traktowałam je prostownicą. (na zdjęciu również)
Podziwiam je za wytrzymałość.
Już dawno powinnam być łysa.
To ostatnie zdjęcie robione 1 marca 2013 roku.
Odstawiłam prostownicę.  Używam jej bardzo rzadko, gdy już naprawdę muszę.
Narazie jestem na etapie testowania co dla moich włosów jest najlepsze.
Na to poświęcę oddzielny wątek.
Aktualizacje włosów będą co miesiąc.
Staram się wydobywać z nich naturalne piękno każdego dnia.
I już nie walczę z moimi niesfornymi lokami, które przez 19 lat pragnęłam ukryć. :)

Pozdrawiam!



Maj 2013

 Maj - wizyta u fryzjera (-6 cm)


 Czerwiec 2013

 Sierpień 2013

Wrzesień 2013 (-2 cm)
Październik 2013
Grudzień
Styczeń 2014 (-2 cm + cieniowanie z powodu wykruszających się włosów na różnych "warstwach")

Luty 2014


Marzec 2014
 

Kwiecień 2014
Maj
Czerwiec 2014 (-4cm)
Lipiec 2014
Sierpień 2014
Październik 2014( -2cm)
Grudzień 14'
 Styczeń 2015 (-2 cm)
 Luty 2015
Marzec 2015

Styczeń 2016

 Marzec 2016


20 komentarzy:

  1. Ej w ogóle LOL TO TY!! hahahaha xD Tak sobie myślę, że dziwny początek komentarza no ok :D Jaram sie nim (btw czekolada uwielbiam, mimo iz za 2 h mam dentyste wlasnie sie zajadam jedną ^^)no i wchodze na bloga okej patrze 2 zdjęcie 'ZNAM JĄ SKĄDŚ!' haha ;D fajnie ze tu jestes :D i zycze powodzenia w blogowaniu, w maturze ii w ratowaniu wlosow < 3
    jelsi bys miala jakie spytania, wal :D

    OdpowiedzUsuń
  2. blond wydaje się najlepszą opcją dla Ciebie :)
    próbuj próbuj, na pewno da się włoski odratować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystkie kolory chyba miałaś na głowie :) powodzenia w dalszej pielęgnacji, już widać dużą poprawę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. sproboj zelu lnianego ladnie potrafia podkreslic kazdy skret wlosow :)

    OdpowiedzUsuń
  5. aaa:) też zaczęłam dokumentację zdjęciową w marcu 2013:):) tylko z natury jestem leniwa i nie chce mi sie zakladac bloga i ich nigdzie wrzucac:p i w sumie wychodze z podobnych wloskow i tez farbowanych na blond, tylko troche cieńszych (no.. sporo:p) , i też troche zmasakrowanych.. trzymam kciuki i bede zagladac:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niesamowita przemiana :O Jestem pod wrażeniem. Masz piękne włosy. Takie fale to moje marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fioletu nie miałam, ale czerwień też była. :D Jestem od wrażeniem Twoich fal, są świetne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciągle jeszcze próbują 'złapać ' kształt :D Ale mają swoje humorki i ciężko im dogodzić ^^

      Usuń
  8. no to teraz czas na mnie, koniec malowania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zadbamy o nie razem <3 Będę Ci robić zdjęcia włosów co jakieś 2/3 miesiące haha <# Mojej Oli już robię !:D

      Usuń
  9. O matko, jestem pod wrazeniem ;) Twoje wlosy wygladaja swietnie ! gratuluje samozaparcia ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoje włosy przeszły niesamowitą przemianę, są piękne! Zazdroszczę loczków ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mogłabyś napisać jakich kosmetyków mniej więcej używałaś? Sama mam takie siano na włosach jak ty na początku a chciałabym żeby były piękne i zdrowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odsyłam do wpisu 'jak poprawić kondycję włosów' i 'olejowanie włosów wyskoporowatych i zniszczonych' :) tam jest najwięcej informacji :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...