niedziela, 15 lutego 2015

Aktualizacja włosowa -luty 2015

Aktualizacja musi być :) Za miesiąc minie dwa lata odkąd z Wami jestem. To niesamowite jak ten czas leci. Wszystko się zmienia, włosy rosną.
Mój cel zapuszczania to wesele siostry, które już w maju. Wspomagam się serum ziołowym od babci Agafii i kwasami omega, których odkryłam wielką moc :) Mam nadzieję, że już niedługo będę mogła się z Wami tym podzielić. Pod koniec stycznia włosom ubyło 2 cm :) Regularne podcinanie weszło mi w krew. Ale niestety już widzę rozdwojone końcówki, więc przed majem szykuje się jeszcze jedno cięcie. Choć już lepiej to znoszę :) Skręt się zmniejszył, prawdopodobnie przez ciężar włosów, który jest coraz większy.  I standardowo zapraszam do zdjęć.




styczeń i luty 2015 



Luty 2014 i luty 2015

15 komentarzy:

  1. w tamtym roku bardziej mi się kolor podoba, widać różnicę we włosach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam!:) I stawiam,że to sprawa olejowania tak wpłynęła na zmianę koloru :)

      Usuń
  2. Śliczne są. Mają moją wymarzoną długość :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem czy to już pisałam czy nie, ale uwielbiam twój kolor włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjnie sie prezentuja Kochana i super, ze wreszcie pozwolilas im rosnac ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również jestem na etapie zapuszczania ;) cudny kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. idz do Sylwii (nad iguane) na cięcie gorącymi nozyczkami ;) ja byłam na tym jakieś półtora miesiąca temu i żadnych rozdwojonych wlosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie wygląda na tych zdjęciach zmiana Twojego skrętu :) !

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne są :) mi przez farbowanie tak się poniszczyły końcówki, że będę musiała obciąć :(( a szkoda bo już Cię doganiam z długością :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale różnica od 2014 roku, bardzo na plus.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne włosy, różnica jest przeogromna

    OdpowiedzUsuń
  11. Różnica wielka, włosy są przepiękne! Ja dopiero jestem na początku drogi która Ty przebyłaś. Dodaje Twój blog do mojej listy i lecę czytać dalej, zazdroszcząc bardzo!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...